villk

polityka

  • niedziela, 29 października 2017
    • KREW na rękach władzy.

      Dziś zmarł pewien Szary Człowiek. Kochał wolność i był zbyt
      inteligentny by nie rozumieć tego co się dzieje w Polsce. Dziesięć dni temu
      przed Pałacem Kultury w Warszawie  podpalił się w proteście przeciw działaniom
      władz.

       

      Czy zrozumiemy?

       

      Na murach polskich miast pojawiły się znów jak za
      najgorszych lat napisy… cytaty z jego listu…słowa o wolności , często samotne
      osoby stały w proteście przed siedzibami PIS 
      z kartką zawierającą jego słowa - samotny protest jest trudny i tym bardziej
      znaczący.

      Jestem wdzięczny wszystkim osobom, które przyczyniają się do
      upamiętnienia jego czynu i rozumieją jego znaczenie , znaczenie dla nas
      wszystkich.

      Tak jak napisał w swym liście , Jego krew spada na Prezesa PiS
      i Pisowską nomenklaturę.

      Mam tak jak i On nadzieję że jego śmierć wstrząsie
      sumieniami wielu ludzi.

      Mną wstrząsnęła.

       

      Mam nadzieję, że zrozumiemy.

       

      29. 10.2017

      villk

       

       

      https://oko.press/piotr-s-szary-czlowiek-zyje-czesc-pamieci/

       

      i ,..nie umieraj nam inteligencjo

      https://www.youtube.com/watch?v=DQHPqoenyLg

       

       

      oraz

      http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/nie-%c5%bcyje-m%c4%99%c5%bcczyzna-kt%c3%b3ry-podpali%c5%82-si%c4%99-przed-pa%c5%82acem-kultury-nie-odzyska%c5%82-ju%c5%bc-przytomno%c5%9bci/ar-AAucr7q?li=BBr5MK7

       

      http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,22575162,samospalenie-w-warszawie-zona-piotra-s-bylismy-szczesliwa.html?disableRedirects=true

       

       

      http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,22580825,nie-zyje-piotr-s-mezczyzna-ktory-podpalil-sie-pod-palacem.html#a=190&c=8000

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 października 2017 21:27
    • Zrozumieć Polskę, dumka o Państwie.

      Polska , to zbiór mitów , podań , legend czy twarda rzeczywistość środkowej Europy ?

      To stan umysłu czy realna siła polityczna?

      Czy jako Polacy jesteśmy jedynie zbiorem swych  pobożnych życzeń czy rzeczywistymi sprawcami swego losu? Czy decydujemy o swym życiu , czy jesteśmy jako Obywatele kreatorami swego  Państwa czy jedynie plasteliną , która ktoś inny klajstruje pęknięcia w samym fundamencie naszej państwowości.

      Czy jesteśmy Obywatelami demokratycznego europejskiego kraju czy malowanym suwerenem religijnego NIBY PAŃSTWA.

      Czy jesteśmy jeszcze we własnym DOMU czy to tylko dekoracje?

      Jako Obywatel staram się sobie samemu odpowiedzieć na te pytania.

      Gdy stawiam sobie pytanie o to czy Polska jest silnym czy słabym państwem to z przykrością stwierdzam, że słabym.

      Zacznijmy od siły,…

      Mamy słabą i rozmontowaną  armię , nie mamy praktyczne struktur wywiadowczych, nie mamy osłony anty rakietowej ani nowoczesnych środków walki. W przypadku tradycyjnego konfliktu zbrojnego jedyne co możemy sprawnie zrobić, to się poddać.

      Kultura….

      Poddanie się nie jest najgorszą z możliwości , gorszą jest stanie w kłamstwie i nieprawdzie o swej sile. Karmienie się fałszywymi mitami buduje społeczeństwo kłamców i potakiewiczów, ludzi którzy wbrew oczywistościom będą nazywać czarne białym byle tylko nie stanąć w prawdzie. Takie stanie w kłamstwie niszczy wartości i autorytety , niszczy kulturę narodu .

      Niszczy to, co tak naprawdę czyni z nas Polaków , z Niemców czyni  Niemców a z Rosjan , Rosjan.

      120 lat zaborów nie zniszczyło Polskiej Kultury , co więcej wręcz pomagało w jej rozwoju w kontrze do zaborców , kultura była wtedy jedyna dostępną formą Polskości i w niej oraz przez nią realizowała się Polskość . Mickiewicz , Słowacki , Norwid  to o nich się uczymy w szkołach i nie jest to przypadek, bo POLSKOŚĆ była WEWNĘTRZNYM WYBOREM , wyborem kultury jaki chciało się sobą przedstawiać.

      Czy 100 lat temu Polska odbudowała się siłą czy raczej wewnętrznymi wyborami ludzi ich wyborami jaki rodzaj szeroko rozumianej  kultury im odpowiadał.

      Nie negując czynu zbrojnego myślę , że bez tego kulturalnego podglebia ten czyn byłby nie istotny lub zwyczajnie daremny , bo po co walczyć gdy nie ma się marzeń i wyobrażeń swego losu. W 1918 roku Polska powstała jako marzenie o sprawiedliwym państwie , o państwie wolnych Obywateli , w którym zrównuje się prawa obywatelskie nie tylko wszystkich stanów ale też kobiet i mężczyzn . To pierwsze polskie rządy wprowadziły 8 godzinny dzień pracy i prawa wyborcze dla kobiet , to była realizacja marzeń odróżnienia się od zaborczych dyktatur. To te marzenia o sprawiedliwym Państwie wszystkich Obywateli tak pociągnęły 100 lat temu ludzi i uczyniły z nich Polaków a z ziem nad Wisła Polskę.

      Bez Kultury nie było by tych marzeń,… polskość rozpłynęła by się w konformizmie i konsumpcjonizmie plebsu  , tego plebsu dla którego bardzo często kościół jest Bogiem.

      Kościół,…

      Kościół jest silny, ale kościół nie jest Państwem a już na pewno nie jest Państwem demokratycznym,.

      Jako zbiór idei czy wierzeń bywa pozytywnym  elementem moralnych wyborów czy wskazań, jako instytucja jest z samej swej zasady anty demokratyczna a instytucjonalny kościół połączony z Państwem degeneruje zarówno siebie w roli moralizatora i mediatora jak i państwo jako demokrację.

      Czy Polska jest Państwem wyznaniowym? Oficjalnie nie ,a w praktyce stoimy w kłamstwie niszcząc swa kulturę,

      Czy mamy rozdział Państwa od Kościoła gdy w Sejmie i w każdej klasie szkolnej wisi krzyż?

      Czy nauczanie religii w szkole i wliczanie oceny z religii do średniej jest wyrazem takiego rozdziału?

      Czy finansowanie przez Państwo z podatków działalności gospodarczej kościoła jest łączeniem czy oddzielaniem kościoła i państwa ?

      Czy gwarantowanie kościołowi wyjątkowej pozycji na rynku nieruchomości rolnych jest wyrazem religijnego uniesienia rządzących czy raczej oddawaniem państwowego pola w ręce zewnętrznego międzynarodowego podmiotu?

      W Polsce jest faktem prawnym , że możliwość obrotu ziemia rolna jest uzależniona od oświadczenia woli przedstawiciela struktur kościelnych.

      Czy sam ten fakt nie jest wystarczającym do tego by obalić kłamstwo o rozdziale kościoła od państwa ?  A sprawa kościelnych nacisków na prawo aborcyjne , sprawa uznania Chrystusa za Króla Polski gdy Polska jest republiką ? Czy to nie zamach na demokrację. A naciski na nie uznawanie instytucjonalnych prawa  nowo powstałych kościołów np., Potwora spaghetti – ostatecznie ludzie mają prawo wierzyć w co chcą zgodnie z konstytucją ciągle jeszcze obowiązuje wolność wyznania i sumienia….

      Dlaczego taka czy inna wiara , czy niewiara ma ułatwiać lub utrudniać „dostęp do koryta”, czy to jeszcze jest marzenie o równości i sprawiedliwości ?

      Dlaczego niewierzący chłop chcący sprzedać swą ziemie musi mieć „kartkę od proboszcza”, że kościół jej nie chce kupić?

      Ile nam zostało z marzeń o Polsce , czy Polska to tylko barszcz z uszkami na święta i katolicyzm w wydania narodowo plebejskim? Husarskie skrzydła wyklętych z głowami wilków na czarnych koszulkach , żyleta na stadionie i tolerancja ograniczona tylko do swojego podwórka, do wyznawców jednego wspólnego kłamstwa?

      Kłamstwa , które nie zbuduje wspólnoty tylko po raz kolejny wprowadzi podział na swoich i obcych, na MY i ONI.

      Jednego jestem pewien ,…im bardziej się dzielimy tym bardziej jesteśmy słabi , coraz bardziej słabi ….tak słabi że być może już za chwile nie udźwigniemy swej NIEPODLEGŁOŚCI oddając z ulga to brzemię (bo dla żyjących w kłamstwie to zawsze brzemię ) komukolwiek innemu , kto zechce je od nas wziąć.

      Czy tak będzie wyglądał koniec  POLSKIEJ NIEPODLEGŁOŚCI , że pod fałszywą flagą prawa i sprawiedliwości kłamców bez kultury  oddamy swą wolność?

       

      19 października 2017 roku pod Pałacem Kultury podpalił się człowiek, który uznał że WOLNOŚCI ODDAĆ NIE UMIE….

       

      Jak zrozumieć Polskę w której jeden się podpala w proteście  , a drugi uważa że to zmiana na lepsze , gdzie jeden za przekleństwo ze sceny jest karany a drugi za bluzgi z mównicy sejmowej nagradzany oklaskami .

      Jakie wartości obowiązują i jakie standardy gdy pezetpeerowski dygnitarz mianuje się prawie że wojującym antykomunistą, a politycy plecą w mediach co im ślina na język przyniesie

      Gdzie podziała się RÓWNOŚĆ , WOLNOŚĆ I DEMOKRACJA, za która sto lat temu ginęły tysiące.

      Myślę , że to pytania na które nie tylko ja powinienem sobie odpowiedzieć by zrozumieć Polskę.

       

      27.10.2017

      villk

       

      Ciekawie o ziemi rolnej

      http://www.msn.com/pl-pl/finanse/najpopularniejsze-artykuly/nie-jeste%c5%9b-rolnikiem-ale-chcesz-kupi%c4%87-ziemi%c4%99-roln%c4%85-sprawd%c5%ba-jakie-wymagania-musisz-spe%c5%82ni%c4%87/ar-AAu6plM?li=BBr5MK7&ocid=AARDHP

      a tu wzór dokumenty

      https://www.anr.gov.pl/web/guest/wzory-dokumentow-do-pobrania

      ciekaw jestem formy oświadczenia proboszcza i cennika za taką „usługę duszpasterską”

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 października 2017 09:48
    • blog na tok

      ciekawe spostrzeżenie , Korczak ,...a społeczeństwo jak te trudne dzieci,...
      o ile pamiętam podstawą wychowania Korczaka było partnerstwo i ukazywanie  konsekwencji działań..

      tego zrozumienia swych działań obecnym naszym obywatelom bardzo brakuje...

       

      http://www.tokfm.pl/blogi/patrzec-po-pros/2017/10/korczak_perkusja_i_dwie_polski/1?v=1&pId=46572085&send-a=1#opinion46572085

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 października 2017 09:38
  • niedziela, 22 października 2017
  • piątek, 20 października 2017
  • wtorek, 17 października 2017
    • muzeum

      jeśli wyrzuceni przewodnicy nie maja zakazu wstępu do muzeum to nic nie stoi na przeszkodzie by wchodzili tam jako zwiedzający i opowiadali tym ,którzy zapłacą za ich bilet to co wiedza o tej wystawie....
      wystarczy powołać jakieś towarzystwo czy fundację aby było z kim się kontaktować w celu "zaproszenia osoby do wspólnego zwiedzania " ,..a obecna dyrekcją trafi  to co się jej słusznie należy.

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22525249,nie-sa-od-tego-zeby-formulowac-oceny-przewodnicy-wyrzuceni.html?v=1&pId=46476629&send-a=1#opinion46476629

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 października 2017 21:32
  • niedziela, 15 października 2017
    • Przychodzi prezes do lekarza.

      Przychodzi prezes do lekarza a tam kartka „jeśli kotkowi coś dolega to informujemy, że weterynarze też wyjechali”.

       

      Puste ulice,…wiatr stare gazety niesie i liście , nikt nie sprząta ulic, nie zamiata, nie wywiezione kubły ze śmieciami śmierdzą zgnilizną ,…szczury . Nie jeżdżą samochody bo nikt nie obsługuje stacji benzynowych , w supermarketach po pierwszej fali rozkradzenia też hula wiatr , czasem przemknie się ktoś z naręczem chrustu z pobliskiego parku , tego parku z którego zaczęły znikać drzewa gdy zaczęło się robić chłodniej …to grzeją się ci, którym nie starczyło na bilet lub wariaci, którym się wydaje  że dobra zmiana ciągle jeszcze przed nimi.

      Ziemia bez ludzi tylko z pisem ,…w Sejmie gdy zabrakło opozycji i nie było jak wskazywać wroga nastąpił przełom prawo i sprawiedliwość się podzieliło na prawo i na sprawiedliwość. Rotacyjnie zgodnie z kalendarzem jedno z niech zajmowało ławy opozycji w dni parzyste a drugie w dni nieparzyste.

      I wreszcie świat był bez wad, śmierdzący , brudny, upadły , zgniły ale nasz własny swojski, wszyscy wyjechali zastali sami swoi, znaczy nasi, wierni, najwierniejsi z wiernych, którzy są jak te szczury na śmietniku – zawsze u siebie.

      I  w taki czas gdy nie było już lekarzy , weterynarzy , taksówkarzy , rolników , górników , pielęgniarek , hutników ,stolarzy, hydraulików, murarzy ,…gdy nie było już nikogo , gdy wyjechali już wszyscy co cokolwiek umieli , chcieli , mieli jakieś pragnienia i dążenia , gdy wyjechali już wszyscy ci ,którzy cokolwiek potrafili ,…

       

      w taki czas,…..

       

      …..rozchorował pewien kot. 

       

      15.10.2017

      villk

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      niedziela, 15 października 2017 22:40
    • płot na nowogrodzkiej

      starzy górale twierdzą , że dla ludzi są ścieżki,...a płoty buduje się tylko po to aby się bydło nie rozlazło po terenie...

       

      komenatzr do

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/56,147963,22515075,przed-siedziba-pis-na-nowogrodzkiej-staje-ogrodzenie-nikt-postronny.html?v=1&pId=46457833&send-a=1#opinion46457833

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      niedziela, 15 października 2017 20:23
  • niedziela, 08 października 2017
    • Jak z obywatela zrobić dziada bajka o bogactwie.

      Po pierwsze dać mu pieniądze, po drugie pobudzać potrzeby aby wydawał te dane mu pieniądze , po trzecie stymulować wzrost potrzeb a jednocześnie zapewnić sobie nadzór fiskalny i prawny  nad nim by nie pozyskiwał pieniędzy z innych źródeł niż nasze.

      Potem wystarczy dać mu pracę by sam zarabiał i płacił nam podatki.

      Ważnym elementem jest jeszcze zmuszenie go do rozmnażania się aby z czasem  nie spadło pogłowie „obywateli” płacących podatki .Idealnie jest jeszcze połączyć wzrost potrzeb z rozmnażaniem się „obywateli”.

       

      Tak buduje się bogactwo elit i jednocześnie nakręca spiralę zbydlęcenia się społeczeństwa.

       

      Obywatel jak królik za marchewka goni za pieniądzem a im więcej ich zarabia tym więcej wydaje , ma coraz mniej czasu i coraz gorsze zdrowie ale rośnie mu poziom życia co dwa lata nowy samochód , co 10 lat nowy dom, a co 15 nowa żona lub mąż. Na koniec ładny pogrzeb na którym zarobi kolejna firma kolejnego obywatela zaprzęgniętego w ten kierat i pozostawienie  po sobie trójki czy czwórki też już przecież pracujących dzieci.

       

      Bogactwo jako cel życia  co za piękna i pusta ułuda.

       

      Ale ta ułuda to nasz prywatny matrix w jakim żyjemy.

       

      Biegamy jak chomik w kołowrotku tracąc swój czas na zarobienie jeszcze paru groszy aby zaspokoić kolejną sterowana modą zachciankę, nowy telefonik, modna wycieczka , nowy ciuch? I tracimy swe życie rozmieniając je na drobne gadżeciki.

      Jako ludzkość dziadziejemy,  zatracamy to co w nas najcenniejsze świadomość siebie i świata w jakim żyjemy.

       Czy można bardziej zdziadzieć? Ano można wystarczy że system społeczny czy państwowy przestane nam dawać pieniądze lub tak zmieni zasady fiskalne i prawne  ze nas ich pozbawi.

      W tedy  nie będzie ani bogactwa ani człowieczeństwa , będzie masa pozbawionych środków do życia i chęci życia byłych obywateli.

      Przykład ? Proszę bardzo 

      Spójrzmy na Niemcy lat 30 i 40 XX wieku albo na Polskę ad. 2017.

      Rząd daje 500 na dzieci….  rozmnażajcie się, rząd przejmuje władzę sądowniczą…nie skarżcie się,.. jak już nie będziecie się mogli skarżyć to dociśniemy was podatkami .

      Złotóweczka za reklamówkę, 20 groszy do litra paliwa , co o tam jeszcze było w planie.. a podatek na stare samochody…jeszcze są ceny wody , energii , abonament TV, itd., itp.

       

      Postawmy się teraz w pozycji zwykłego trzydziesto kilku letniego Polaka, wyborcy Pisu, żonatego z trójka dzieci, mieszkańca niewielkiego osiedla pod powiatową miejscowością.

       

      I jest pięknie , nawet „BOSKO” praca jest, żona też pracuje dwa samochody dzieci uczą się w miasteczkowej szkole, 1000 złoty z 500+ wpływa co miesiąc, ksiądz po kolędzie przychodzi ,..PiS rządzi a koszulka „śmierć wrogom ojczyzny” suszy się na sznurku, …. czego więcej pragnąć.

       

      Tylko…. czemu ceny z miesiąca na miesiąc drożeją,…czemu tak ciężko dostać węgiel na zimę i czemu on jest taki drogi , czemu coraz mniej można kupić za te 500+, czemu trzeba kupować wszystkie nowe podręczniki do szkoły dla każdego z dzieci…i wozić je na trzy zmiany do szkoły po reformie , a benzyna też droższa…. dlaczego mam kupować nowy samochód i się zadłużać jeszcze bardziej aby nie płacić podatki za dwa 11 letnie samochody? Przecież one jeżdżą i są sprawne, komu zależy na tym żebym sponsorował przemysł samochodowy w dodatku nie polski bo polskiego przecież nie ma?

      To może sprzedam te dwa stare i kupie jeden nowy ,..tylko czemu nikt nie che kupić sprawnego starego auta czy dlatego że jest ich tyle na rynku  bo podatki za nie takie drogie?

       

       Co czuje w tedy taki Obywatel ? Mam wrażenie że zaczyna czuć że coś tu jest bardzo nie w porządku , niby jest bogatym człowiekiem sukcesu tylko czemu pętla zadłużenia frakowego tak go dusi , niby rządzi jego ugrupowanie tylko czemu jeszcze nie ma węgla na zimę. On ciągle pracuje , żona też , a pieniędzy coraz mniej ,..czy to tak ma wyglądać , czy po to żyje by praktyczne nie widywać się z dziećmi i nie mieć kiedy posiedzieć na grillu z sąsiadami?

       

      Kto mi to zrobił, kto robi zemnie dziada i kto do cholery w końcu jest moim wrogiem ?

       

      Kiedyś pewnie sobie odpowie na to pytanie być może wtedy gdy zrozumie że pieniądz jest narzędziem władzy nad społeczeństwem dokładnie takim samym jak koryto jest narzędziem władzy nad bydłem.

       

      Lub wroga wskaże mu po  raz kolejny,  kolejny Ojciec Narodu a on bezrefleksyjnie i wygodnie przyjmie to tłumaczenie,  bijąc znów w mordę nie tego kogo trzeba.

       

      26.09.2017

      villk

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      niedziela, 08 października 2017 20:46

Kategorie

Tagi

Kanał informacyjny