villk

polityka

  • niedziela, 31 lipca 2016
    • polski faszyzm,..,.

      powiedziałem co myślę o deptaniu warszawskich ulic przez neofaszystów pod polska flagą...
      ttp://www.tokfm.pl/blogi/villk/2016/07/1944/1

      poza tym myślę , że właściwszą data ma marsze przez Warszawę wszelkich faszytów była by data 5 października
      , jako data rocznicy  defilady niemieckich faszystów w Warszawie w 1939 roku (wtedy idol nazistów Hitler przyjmował tą defiladę ,nawiasem mówiąc ciekawe kto by przyjmował defiladę tego naszego rodzimego bruntno-czarnego g.)

       

       

      komentarz do

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,147963,20479991,syn-powstanca-ostro-do-onr-u-co-na-to-ziemkiewicz-sprobowal.html?v=1&pId=40876363&send-a=1#opinion40876363

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      niedziela, 31 lipca 2016 15:13
    • Turecki wzór

      Pisoowi  się chyba marzy się taki nieudany zamach stanu jak w Turcji... jak by wtedy można fajnie zamykać ludzi .....

      komenatzr do

       

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,147963,20479457,wsieci-ekipa-pis-na-celowniku-opozycjonista-twierdzi-ze.html?v=1&pId=40876239&send-a=1#opinion40876239

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      niedziela, 31 lipca 2016 15:00
    • 1944.

      Był czas gdy nie wspominano oficjalnie 1 sierpnia, był też czas gdy w mediach wspominano tylko o hekatombie. To był czas „prywatny”, czas gdy wyjęta z samego dna szuflady powstańcza opaska była relikwią ze śladami krwi, relikwia pokazywaną tylko najbliższym, mottem opowieści o czasie trudnym , tragicznym ale i prawdziwym. Gdy oficjalnie milczano to w prywatnych rozmowach, spotkaniach czy nawet kłótniach był wzajemny szacunek. Bez względu na ocenę było poczucie wyjątkowości Powstania Warszawskiego w historii Polski. Dziś gdy media są pełnie Powstania to, to wszystko spowszedniało, skomercjalizowało się politycznie, stało się narzędziem bieżącej polityki. Niestety czas płynie,.. Powstańcy są już w tym wieku, że nie dadzą po mordzie wyjcom na Powązkach, zresztą czy to wina wyjców , że są wyjcami ,.. może to raczej wina tych, którzy dla własnej korzyści politycznej dopuszczają do zarówna takich zachowań jaki takiego pseudo moralnego kształtowania naszego społeczeństwa. Może to należy się po mordzie tym naszym świętoszkowatym elitom które tak przedmiotowo traktują Powstanie Warszawskie jak i samych Powstańców. To co zrobił Minister Obrony z przedstawicielami ostatnich żyjących jeszcze Powstańców manipulując Nimi to zwykły GWAŁT. To gwałt na pamięci społeczeństwa i na naszej wspólnej historii, to gwałt na jeszcze ciągle żywmy ciele i pamięci ostatnich żyjących Powstańców. Usiłowano im zabrać godność już nie raz czy to w niemieckiej niewoli, czy w czasach stalinizmu, czy potem gdy usiłowano prowadzić narracje o wykorzystaniu nieświadomej (czytaj głupiej i naiwnej) młodzieży do szarzy na czołgi. Dziś po raz pierwszy w historii , suwerenna Polska władza traktuje ich jak mebel do umeblowania swego gabinetu. Jeśli demokratycznie i suwerennie wybrana władza w Polsce dopuszcza do takiego posługiwania się Powstańcami i pamięcią o Powstaniu Warszawskim, jeśli dopuszcza do deptania warszawskich ulic, które spłynęły powstańczą krwią przez zorganizowane grupy neonazistów, to pytam – KOGA TA WŁADZA REPREZENTUJE? Bo nie mnie i mam wrażenie, że nie tą babcię, która znów chowa swą powstańcza opaskę na dno szuflady, po raz pierwszy niestety ze wstydem za swój tym razem podobno własny kraj. Myślę sobie , że to zachowanie zawłaszczające pamięć uwłacza i powstańcom i mi jako społeczeństwu, myślę też tak zwyczajnie, że to szkodzi Polsce. Żądam od przedstawicieli Rządu Polskiego zaprzestania niszczenia narodowej pamięci i manipulacji historią w imię utrwalania władzy swej własnej opcji politycznej, żądam uniemożliwienia przemarszów grup faszystowskich w dniu i z okazjo czczenia rocznicy Powstania Warszawskiego. To nie ich święto, tak samo jak rocznica Powstania Warszawskiego nie jest rocznica katastrofy smoleńskiej. Ten, kto tego nie rozumie jest głupcem ,….. i reprezentuje jedynie sobie podobnych.

      31.07.2016

      villk

      w kontekście

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,20476429,rzadzacy-oddali-hold-powstancom-ale-takich-slow-szefa-zwiazku.html

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,147963,20470130,zandberg-ostrzega-przed-pogrobowcami-faszyzmu-na-rocznicy.html

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,147963,20470016,czesc-powstancow-ma-dosc-i-nie-przyjdzie-na-spotkanie-z-prezydentem.html

       

      30 lipca - my, żyjący jeszcze uczestnicy Powstania - mieliśmy uczestniczyć w dorocznym spotkaniu w Muzeum Powstania Warszawskiego z Prezydentem RP i Prezydentem m.st. Warszawy. To była dla nas zawsze niezwykle ważna uroczystość o charakterze pogodnego spotkania tych, którzy odnajdywali się wzajemnie, żeby może po raz ostatni wymienić z kolegami uścisk dłoni i niezapomniane wspomnienia zawsze zaczynające się tak samo: "A pamiętasz." Towarzyszyło nam wojsko polskie, a wśród najważniejszych gości był Prezydent RP - zwierzchnik sił zbrojnych, który wygłaszał okolicznościowe przemówienie. W tym roku, niestety, Pan Prezydent i minister obrony Antoni Macierewicz dopuścili do jawnego lekceważenia woli powstańców. Przedstawiciele Związku Powstańców Warszawskich i Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej ustalili treść apelu poległych i nie było żadnego rzeczowego powodu uzasadniającego zmiany jego treści i dopisywania nowych nazwisk. Pan Prezydent, który dużo mówi o patriotyzmie, mógł powstrzymać te poczynania, a ponieważ tego nie uczynił, nie chcemy wysłuchiwać jego wielkich słów bez pokrycia. Dlatego nie przyjdziemy na tegoroczne spotkanie i mamy nadzieję, że tak też postąpią nasze koleżanki i koledzy. Powstańcy zlekceważeni i głęboko dotknięci:

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      niedziela, 31 lipca 2016 09:57
  • sobota, 30 lipca 2016
  • czwartek, 28 lipca 2016
    • tokfm

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 lipca 2016 22:21
    • Psy Putina.

      Historia toczy się kołem, kołem czasem łamiącym kości tym, którzy tego nie zauważają.

       

      Stawiam tezę , że tak jak Stalin posługiwał się niemieckim faszyzmem praktycznie do 22 czerwca 1941 roku w celu  destabilizacji Europy tak Putin robi to samo w skali świata za pomocą skrajnej prawicy. To dla realizacji tej polityki Kremla płyną z Moskwy  pieniądze na konta francuskie, włoskie, węgierskie, podejrzewam że też na polskie.

      Moskwa wspiera nacjonalistyczną prawice w zachodnim świecie, wspiera wszelkie ruchy dążące do izolacjonizmu i ksenofobi  czy to np. w Anglii czy w…. USA. To nie przypadek , że kandydat na Prezydenta Stanów prosi Moskwę o haki na swą polityczną przeciwniczkę, robi to nawet bez listka figowego pokazując wprost swa prawdziwą twarz. Nie boi się , bowiem wychodzi z założenia, że oskarżanie go o sprzyjanie Rosji jest absurdalne i wielu jego zwolenników myśli podobnie, oni nie widzą koła historii które już toczy się w ich i naszą stronę.

      Hitler też był wielkim przeciwnikiem Stalina i komunizmu, tak o sobie myślał i tak się przedstawiał, a praktycznie do czerwca 41 roku realizował swymi działaniami założenia moskiewskiej polityki zagarnięcia Europy i Świata.

       

      Putin niczego nie odkrywa , on zwyczajnie  realizuje już sprawdzony model polityczny Stalina i na razie tresuje europejskie psy, za chwile być może wpłynie na wynik wyborów w USA i powiększy sforę. A gdy już te wszystkie psy będą odpowiednio ułożone, gdy każdemu z nich będzie się wydawało, że jest najważniejszy na świecie i taki samodzielny i suwerenny, do dopiero wtedy być może się zorientują, że ciągną rosyjskie sanie.

       

      Nie pisze tu nic o religijnym ekstremizmie, bowiem jest to nic innego jak NARZĘDZIE zresztą jedno z wielu  tej polityki i nic więcej. Zresztą  Amerykanie też się nim kiedyś posługiwali, tylko że Rosjanie robią to lepiej i bardziej długofalowo, są zwyczajnie bardziej cierpliwi- efekt nie musi być za rok ,…wystarczy jak będzie za dziesięć lat.

       

      Cały arabski świat patrzy dziś na Putina, patrzy dokładnie z tą samą nadzieją co niemieccy komuniści w latach 30 patrzyli na Moskwę. I myślę, że dokładnie tak samo zostanie potraktowany.

      Hitler był psem Stalina, mającym zapalić Europę , dzisiejsi zachodni nacjonaliści , to takie putinowskie psy, które swym ujadaniem ponownie mają utorować drogę dla rosyjskich sań.

       

      Historia dzieje się tu i teraz , trzeba tylko umieć to dostrzec.

       

      28.07.2016

      villk

       

      W nawiązaniu do:

       

      http://www.tokfm.pl/blogi/villk/2015/09/kto_wywolal__druga_wojne_swiatowa__info_dla_ambasadora_rosji/1?v=1&pId=36112141&send-a=1

       

      http://www.tokfm.pl/blogi/villk/2015/02/wojna_o_wojne_dwie_wojny_stalina/1

       

       http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,147963,20463204,szokujacy-apel-trumpa-nawet-w-partii-mysleli-ze-zartowal.html

      „Rosjo, jeśli mnie słuchasz, mam nadzieję, że jesteś w stanie znaleźć 30 tys. maili, których brakuje - powiedział Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami..”

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 lipca 2016 22:18
  • środa, 27 lipca 2016
  • poniedziałek, 25 lipca 2016

Kategorie

Tagi

Kanał informacyjny