villk

polityka

  • piątek, 17 czerwca 2016
    • blida

      Tylko  ludzie o małych możliwościach intelektualnych mogą myśleć ,  że pewne sprawy można utopić w wanie wraz z laptopem.... 

      komenatzr do

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,20248770,sprawa-smierci-blidy-zamieciona-pod-dywan-jestem-zdziwiony.html?t=1466152150919&v=1&pId=40354679&send-a=1#opinion40354679 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      piątek, 17 czerwca 2016 10:30
    • Patriota za 4.99 zł.

      „…znów na asfalcie widziałem przejechaną polską flagę….”

       

       

      Podobno mundial mamy. Podobno Telewizja Polska pokazuje tylko mecze Polaków, mecz np. Rosji z Francją  w Polsce za darmo nie obejrzymy. Telewizja dba o właściwy stosunek Obywateli do sportu, mundialu i patriotyzmu. Polak powinien tylko Polskie mecze oglądać i kropka. „Polak do Polaka powinien się uśmiechać”, Polak z Polaka powinien być dumny  a nie z jakiegoś innego kopacza piłki.

       

      Czy naprawdę na tym ma polegać sport? Czy ma to być pewnego rodzaju zstąpienie starć zbrojnych pomiędzy Narodami ? Czytając program telewizji polskiej można dojść do właśnie takiego wniosku, bo na programie I mecz Polska Niemcy, a  w tym samym czasie na programie II film „Krzyżacy”.

      Rozumiem , że to nie przypadkowa zbieżność tylko świadoma decyzja dumnych następców Macieja Szczepańskiego  i kontynuatorów jego myśli o roli telewizji jako narzędziu do sprawowania władzy i manipulowaniu społeczeństwem.

      Pamiętam jeszcze gdy określało się pewne mecze jako „wojny na murawie”  tylko co to ma wspólnego z pięknem sportu?

      Traktowanie sportu jako nośnika dla jakiś swych idei czy to politycznych czy komercyjnych to jest zwykłe jego niszczenie.

      W starożytnej Grecji sport był sztuka i jak sztuka był uprawiany i podziwiany. Dziś sport to bardziej rzymskie igrzyska dawane ludowi zamiast chleba i maszynka do robienia pieniędzy.

      Zawsze się zastanawiam gdy słyszę, że jakiś klub sprzedał czy kupił piłkarza….czy wróciliśmy już do epoki niewolnictwa? Chyba tak , bo jak inaczej traktować zarówno takie transfery jak i przywiązanie piłkarzy czy klubów do sponsorów.

      Ale wrócimy do mundialu i tej naszej dumy narodowej , wszyscy kibicujemy ,..tylko tak się zastanawiam co wspieramy tym naszym kibicowaniem ,…wspieramy traktowanie sportu po Rzymsku czy po Grecku? Wspieramy niewątpliwy wysiłek sportowca czy napędzamy maszynkę do zarabiania pieniędzy na sporcie?

      Kupując w sklepie pewnej sieci handlowej np. dwa litrowe napoje pewnej marki za 4,99 i dokładając jeden grosz otrzymujemy biało-czerwoną flagę na samochód wraz z masztem. Kogo wspieramy tym zakupem ? Państwo , piłkarzy, siec handlowa czy markę produktu kupowanego lub może jakieś małe rączki w Bangladeszu?

      Czyim patriotą się stajemy dokonując takiego wyboru przy kasie. Oczywiście  niema w tym nić złego ,..okazujemy nasze przywiązanie do barw narodowych , manifestujemy je na swych samochodach,  jesteśmy Patriotami….a to że odrobinę bezmyślnymi to już taka nasza narodowa tradycja. Nieważna głowa,…ważne aby na głowie czapka koniecznie z pawim piórkiem.

      Być może kogoś urażam tym wpisem, ale zwyczajnie mi żal barw narodowych traktowanych tak komercyjnie i przedmiotowo jako dodatek do konsumpcyjnej promocji.

       

      17.06.2016

      villk

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      piątek, 17 czerwca 2016 10:21
  • piątek, 10 czerwca 2016
  • czwartek, 09 czerwca 2016
    • Ludzie niepotrzebni.

      Z punktu widzenia zarządzania krajem ludzie bardzo często stanowią jedynie problem.

      A to trzeba im zapewnić prace, a to  maja jakieś roszczenia, trzeba ich zabawiać czy to jakimś sportem lub polityką  w dodatku chorują i koszty ich leczenia i utrzymania  rosną wraz z ich świadomością. Generalnie kreują problemy.

      Co to byłby za piękny kraj , w którym było by tylko tyle ludzi ilu jest potrzebnych do obsłużenia władzy.  Powiedzmy, że to tak gdzieś z 20 % populacji , ta część która wytwarza te dobra i usługi które są władzy czy to w sensie administracyjnym czy prywatnym niezbędne.

      O ile tańsze było by Państwo. Nie wydawano by tyle na służbę zdrowia , tylko dla tego że jakaś staruszka ma fanaberię się leczyć, ile zaoszczędzono by na lekarzach i pielęgniarkach gdyby świadomość zdrowotna społeczeństwa była niższa…

      80% populacji jest zbędne, generuje tylko koszty ich utrzymania i to duże  koszty bo z samych nudów się uczą i ich świadomość rośnie, zgodnie z podstawowym  prawem  villka, które  brzmi że „Koszty utrzymania społeczeństwa rosną wraz ze wzrostem jego samoświadomości”.

      Co więc zrobić z tymi z punktu widzenia władzy ludźmi niepotrzebnymi , jak zmniejszyć koszty ich utrzymania w skali globalnej….to zadanie na pokolenia …

      Po pierwsze trzeba zapanować nad ich świadomością i chęciom samodoskonalenia się. Powtórnego analfabetyzmu raczej nie da się wprowadzić ale zawsze można ukierunkować tak ich chęci poznawcze by gonili własny ogon lub by ograniczyli się do picia piwa na kanapie przed telewizorem serwującym reklamy. Rzecz sprowadza się do głupienia społeczeństwa.

      Drugim zadaniem jest zapewnienia im zaspokojenia podstawowych potrzeb typu  wyżywienie, ogrzewanie,  jakaś rozrywka np. zakupu w pobliskim hipermarkecie by mogli realizować swe wizje z obejrzanych reklam i już mamy w zasadzie zagospodarowane społeczeństwo ludzi niepotrzebnych .

      Myślę , że w perspektywie 20 lat państwa będą płacić obywatelom stałe pensje tylko za to, że nie będą oni podejmować żadnych działań.

      A jeśli załamie się system dystrybucji paszy to zawsze można wywołać jakąś wojnę i zmniejszyć pogłowie bydło. Brutalne, radykalne ale zawsze skuteczne, po każdej wojnie ludzie są  szczęśliwi, że się skończyła i wdzięczni każdej władzy, która im pozwoli spokojnie znów konsumować piwo na kanapie przed własnym telewizorem z inspirującymi ich reklamami….

      Bezmyślność jest zawsze przez władzę nagradzania, a to małą stabilizacją, a to bonem na malucha, a to co miesięczną dopłata 500 złoty na dziecko, albo mieszkaniem za prawie darmo. Czasem nagroda nie musi być tak wprost wymierna, czasem jest to zapewnienie przynależności do pewnej grypy czy to społecznej czy ekonomicznej , lub tylko narodowej lub religijnej. Już dziś np. sieci handlowe swoimi programami lojalnościowymi przywiązują tych niepotrzebnych do siebie dając im poczucie przynależności do pewnej grupy. Ciekawe czy za 20 lat ludzie będą się dzielić nie na narody a na np. użytkowników kart sieci handlowej „A” lub sieci „B”. Niemożliwe? Nie ma rzeczy niemożliwych są tylko ludzie o zbyt małej wyobraźni. Jednio jest pewne podział na mądrych i głupich pozostanie podziałem ponad podziałem narodowym czy sieciowym.

       

      09.06.2016

      villk

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 czerwca 2016 21:14
  • sobota, 04 czerwca 2016
  • piątek, 03 czerwca 2016
    • Wiem, zrozumiałem.

      Wiem na czym polega „dobra zmiana” Pis-u

      To banalnie proste olśniło mnie gdy zobaczyłem dwie informacje zestawione obok siebie na TOKfm ..

      Pierwsza to „Mieszkanie Plus. Rząd przedstawił program budowy mieszkań. "Dla tych, których nie stać na kredyt" a drugą to „Min. Szyszko chce wykreślenia Puszczy Białowieskiej z listy UNESCO.”

      Rozumiecie,….?

       Jak kogoś nie stać na kredyt to będzie miał mieszkanko wynajmowane po 20 złoty za metr z drzewa jakie „zorganizuje” Min  Szyszko. W ten sposób nie będzie puszczy ale w miejscu po niej powstaną  drewniane chatki dla rodzin wielodzietnych, które dzięki programowi 500+ będą mogły już przy dwójce dzieci spłacać czynsz za nawet 25 metrowe drewniane (z dobrego białowieskiego drewna) mieszkanie.(czemu mi tu się przypomina bajka o trzech świnkach i wilku?). Hasło mogło by być „ drewniany kontener dla każdego potrzebującego i karton z tektury do spania na każde trzecie dziecko.”

      Spójność pisowskiego programu jest oszałamiająca, choć zgodnie z propagowaną tu przez Jezierskiego teorią gier, w tym powszechnym pisowskim dobrobycie , ktoś musi stracić…

      Pis chce mam wmówić ze jedynymi pokrzywdzonymi będą drzewa, czy naprawdę ktoś jest tak tępy by w to uwierzyć??

      A może minister chce mieć najniższą puszcze na świece ,…puszcze nie wyższą od ściętego  pnia ,…a może chce się przypodobać Prezesowi , który mam takie wrażenie nie lubi gdy coś nad nim góruje…,  w sumie nie rozumiem  dlaczego minister fotografuje się na tle drzew, a nie na tle poręby…

       

      Tępy pień

      Na porębie

      Po Puszczy

      …..

      Puszczy

       

      Na czym więc polega „dobra zmiana”,.. ano na tym, że zamieniamy murowane na drewniane (a co nam tam Kazimierz Wielki). Te obiecane trzy miliony mieszkań z byle lasku się nie wybuduje dlatego dla realizacji programu mieszkaniowego Pis jest potrzebna co najmniej puszcza…

      Czynsze w programie Mieszanie Plus będą mogły być finansowane z programu 500+.

      Czyli zmów pompujemy społeczne środki w prywatny sektor budowlany , a ile dodatkowych dobrze płatnych miejsc pracy dla „znajomych królika” można stworzyć w tym funduszu mieszkaniowym …., ..myślę, że dla znajomych królika to będzie dobra zmiana….( tu wspomnienie serialu "Alternatywy 4")

      Tak samo jak wycięcie w Polsce wszystkich lasów uchroni w przyszłości dyktaturę pisowskiej dobrej zmiany przed leśna partyzantką jej oponentów…..

       

      A tak poważnie …jeśli  ktoś chce cokolwiek zrobić z sektorem budownictwa mieszkaniowego w Polsce to musi nie wracać do PRL-u ale stworzyć mechanizm bankowy , w którym kredyt hipoteczny jest przypisany do nieruchomości a nie do osoby i jej potencjalnych zarobków … bo tak jak jest to jest stawianie na głowie zasady hipoteki na nieruchomości i żywienie patologii ekonomicznej pompującej cenę metra kwadratowego powierzchni mieszkalnej powyżej wszelkich rynkowych wartości , cenę w której główną wartością jest zysk dewelopera  kosztem zadłużania się przyszłych pokoleń (tak już pokoleń) Polaków.

       

      03.06.2016

      villk

      ps,.. proszę o wybaczanie zgryźliwego tonu tego wpisu , ale mam uczulenie na głupotę.

      W nawiązaniu do

       

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,20177962,tok-fm-szyszko-chce-wykreslenia-puszczy-bialowieskiej-z-listy.html

       

      oraz

      http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,145400,20180450,mieszkanie-plus-rzad-przedstawil-program-budowy-mieszkan-dla.html

       

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      piątek, 03 czerwca 2016 23:49
    • puszcza

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      villk
      Czas publikacji:
      piątek, 03 czerwca 2016 22:23

Kategorie

Tagi

Kanał informacyjny